Światełka w tunelu

Jeśli dyskutujesz ze znajomymi o filmie, możesz dołączyć do swojej lub wypowiedzi twojego rozmówcy trailer. Chcesz udowodnić koledze, że zamierza dokonać złego zakupu? Wklej do fali przykłady lepszych ofert i ułatwiając mu zadanie, zaznacz na mapie gdzie znajdzie produkt po lepszej cenie. Wideo, zdjęcia, dowolne pliki, oczywiście wszystko w czasie rzeczywistym. Co więcej aplikacje można tworzyć samemu. Tzw. boty dodane do wątków będą automatycznie realizowały wskazane im zadania, np. tłumaczyły tekst, poprawiały przecinki itd.

Wave to otwartość i elastyczność, nie tylko dla użytkownika. To także wielkie pole do popisu dla kreatywności developerów. Usługa ma otwarty protokół, a jej główny silnik charakter open-sourcowy. Udostępnienie API wraz z przykładowym projektem aplikacji pozwala na tworzenie na bazie Wave własnych wersji produktów. Plusów jest oczywiście znacznie więcej. Wybraliśmy jedynie te najbardziej obiektywne. Spróbujmy równie bezstronnie i na chłodno wytypować negatywy.

Popraw nas - Google SearchWikiPomyłka nr 5. Google SearchWiki. Jeśli chcielibyśmy sami kształtować wyniki wyszukiwania, po co nam w ogóle byłby potrzebny Google? Koncern z Mountain View z pewnością nie zadał sobie trudu by odpowiedzieć na to pytanie. W rezultacie znowu zaoferował produkt, którego nikt nie potrzebował.

Bez ryzyka nie można osiągnąć przełomu. W kilku przypadkach ryzyko Google'owi się nie opłaciło. SearchWiki umożliwiało każdemu ręczne kształtowanie wyników wyszukiwania. Użytkownicy mogli usuwać rezultaty, które nie spełniały ich oczekiwań I przesuwać w górę inne, ich zdaniem trafniejsze. Po niecałych dwóch latach, w marcu 2010 roku zamknięto projekt. Poprawianie wyników wyszukiwania zastąpiły gwiazdki. Okazało się, że internauci lubią dostosowywać stronę rezultatów według własnych preferencji, ale nie akceptują zmieniania porządku wyników ustalonych przez Google.